Przy domowym palenisku
Przechodząc przez wejście do współczesnej jaskini – wypadałoby zajrzeć do kuchni. Choćby po to, żeby sprawdzić – co plemienna kucharka lub kucharz przygotowuje nad paleniskiem.
Fototapety do kuchni i jadalni to chyba najlepszy pomysł na to, jak szybko, ekonomicznie i bezboleśnie pozbyć się opatrzonych już płytek i jednym ruchem – radykalnie zmienić wystrój wnętrza. Bo skoro dom, to jaskinia – to nie może być w nim miejsca na pozostałości designu epoki słusznie minionej!
Przez wiele dekad – rodzimi kreatorzy trendów skupiali się na użyteczności kuchni, która miała być przede wszystkim miejscem przyrządzania i spożywania posiłków. Praktyka pokazuje, że owszem – kuchnia jest i od gotowania, i od jedzenia, ale i od spotkań – czy to rodzinnych, czy też towarzyskich. Bo skoro palenisko było sercem plemienia, ze współczesną kuchnią nie może być inaczej! Dlatego warto jest zadbać o przyjazny klimat tego pomieszczenia. Chociażby – inspirując się wystrojem ścian prehistorycznej jaskini, z której grzechem byłoby nie ściągnąć pomysłu na… fototapety!
Malunki na ścianach prehistorycznych grot bardzo często przedstawiały rośliny i zwierzęta. Wypisz – wymaluj! Motywy idealnie nadające się na fototapety do kuchni! Nowoczesne tapety ścienne to ekonomia, uroda i wygoda. Ich zamówienie – dzięki chociażby istnieniu wygodnych sklepów internetowych – jest dziecinnie proste, naklejenie na ścianę wymaga jedynie podstawowych przygotowań i zabiegów (głównie wyrównanie powierzchni, oczyszczenie i osuszenie), a efekt końcowy nie tylko zostawia daleko w tyle opatrzoną, szarą glazurę, ale i malowidła w jaskini Lascaux! W odróżnieniu od tych ostatni – fototapety do kuchni nie ulegają korozji i nie podlegają ochronie, jaka należna jest bezcennym zabytkom. Po prostu – fototapety do kuchni (dzięki odpowiednim laminatom) są bardzo trwałe i oporne na zmywanie czy ścieranie, a ich żywotność jest o wiele dłuższa, niż żywotność wspomnianych płytek ceramicznych czy – jeszcze gorszych – lamperii.
To, że w jaskini Lascaux pojawiły się takie, a nie inne malowidła – było wynikiem chęci przedstawienia świata otaczającego naszych pierwotnych praprzodków i oznaczenia terenu, który wywalczony został przez konkretne plemię. O ile tapety w kuchni nie muszą być symboliczną interpretacją świata rzeczywistego (równie dobrze – znajdować się mogą na nich portrety czy pejzaże), to podział mieszkania czy domu na strefy robocze – wydaje się być trafiony. Pod warunkiem oczywiście, że takie rozgraniczenie nie odbyło się na zasadzie bratobójczych, plemiennych walk…