Współczesna jaskinia

Skoro malowidła w prehistorycznych jaskiniach to jeden z największych, najbardziej znanych i najwięcej znaczących zabytków cywilizacyjnych, to… dlaczego nie można by kontynuować tej światłej tradycji we własnym domu, mieszkaniu czy nawet biurze? Oczywiście nie za pomocą prymitywnych rurek i barwników, ale przy użyciu powszechnie dostępnych, użytecznych konsekwencji rozwoju fotografii.

Fototapety – bo o nich mowa – to pomysł który nie dość, że rozjaśni i uatrakcyjni każde wnętrze, to jeszcze może podziałać zbawiennie na jego proporcje. I to bez konieczności kucia czy przesuwania ścian! Bo przecież tak, jak w camera obscura „dziurka miała znaczenie”, tak w przypadku dekoracji salonów – czyli współczesnych jaskiń – największe znaczenie ma to, co jest na ścianach. Choćby tych dziurawych, nierównych, pofalowanych i straszących obsypującym się tynkiem.

Fototapety do salonu to przede wszystkim multum propozycji, będących w stanie zadowolić nawet największego antagonistę wszelkiej maści oklein ściennych. Wśród popularnych nadruków – znaleźć można klasyczne (żeby nie powiedzieć – prehistoryczne) symbole, znaki i szlaczki, budzące jednoznaczne konotacje i pasujące do zachowawczych, poprawnych wnętrz. Wśród tych bardziej nowoczesnych – zwłaszcza w przypadku fototapety 3d – dominują „ruchome” panoramy, przedstawiające zapierające dech w piersiach ujęcia znanych aglomeracji – Paryża, Nowego Jorku, Londynu czy Moskwy. Dla osób o artystycznych zapędach – propozycją doskonałą są fototapety ze zdjęcia. Ale…  nie byle jakiego, bo będącego powiększoną wersją słynnych fotografii takich mistrzów obiektywu, jak skandalizujący Helmut Newton czy rodzimy Marek Karewicz. Wzorów, kolorów, form i motywów jest tak wiele, jak wielka jest wyobraźnia osób, zainteresowanych umieszczeniem na ścianach swoich jaskiń (jaskiń, salonów… na jedno wychodzi!) nowoczesnych oklein.

Bo nowoczesne (!!!) foto tapety to nie tylko byle jakie płaty z byle jakim nadrukiem, które obłapiały ściany PRL-owskich molochów z wielkomiejskiej płyty. Nowoczesne fototapety to dobitny dowód na to, że malowanie światłem jest możliwe i to na wielu płaszczyznach. Współczesna okleina, to fototapety na wymiar, które można dociąć do dowolnego kształtu czy rozmiaru i dowolnie wkomponować w – teoretycznie – nieustawne wnęki, uzyskując tym samym głębie, która sprawia, ze salon staje się optycznie większy.

Salon, współczesna jaskinia domowa – to przecież najlepsza wizytówka mieszkańców sioła. Warto zadbać o to, by nie miała ona charakteru ocierającego się brak gustu, tylko wyrażała prawdziwy charakter domowników: była nowoczesna, przyjazna, ciepła i zapraszająca.

Add a Comment Trackback

Add a Comment